Aktualności

27-07-2011

Fiesta na stadionie. Pogoń - OKS Olsztyn 3:0

Fiesta na stadionie. Pogoń - OKS Olsztyn 3:0

- To była wymarzona inauguracja rozgrywek II ligi piłkarskiej - tak o spotkaniu beniaminka rozgrywek, siedleckiej Pogoni z OKS 1945 Olsztyn mówili po meczu kibice. Faktycznie w tym meczu było wszystko o czym marzy publiczność. Były bramki, wspaniały i kulturalny doping na trybunach oraz dobra i skuteczna gra gospodarzy, którzy wygrali aż 3:0.

Inauguracyjne spotkanie II ligi na siedleckim stadionie przy ul. Jana Pawła II obejrzało blisko 2 tysiące widzów. Trybuny zapełniały się już na długo przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Kibice biało - niebieskich, często całe rodziny z dziećmi, już na godzinę przed meczem maszerowali w stronę nowego stadionu. Szybko zapełniały się także parkingi. Piłkarze Pogoni, po awansie do II ligi mają coraz większe grono sympatyków. Na trybunach zasiedli nie tylko siedlczanie, ale także kibice z okolicznych miast: Łukowa, Sokołowa, Węgrowa, Mińska. Ci, którzy po raz pierwszy byli na siedleckim stadionie nie kryli słów uznania. To nie to, co na Wojskowej czy Prusa. Zadaszona trybuna, z doskonałą widocznością z każdego sektora, sprawiła, że kibice mogli wreszcie bez przeszkód obserwować spotkanie. Pojawiło się już także zaplecze gastronomiczne, na trybunach można było kupić napoje i klubowe pamiątki.

Tuż przed spotkaniem przedstawiciele Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej w Warszawie i OZPN w Siedlcach wręczyli kapitanowi Pogoni, Robertowi Kwiatkowskiemu puchary za zwycięstwo w rozgrywkach III ligi i awans do II ligi. Puchar od prezesa Pogoni, Jacka Kozaczyńskiego otrzymał także trener Pogoni Grzegorz Siedlecki.

Spotkanie rozpoczęło się od ataków Pogoni. Już w 3 minucie po ładnym podaniu Adama Czerkasa, Jacek Kosmalski mógł wyprowadzić gospodarzy na prowadzenie - strzał na bramkę z kilku metrów jednak obronił bramkarz gości. Po 9 minutach, kombinacyjne rozegranie duetu Czerkas - Kaliszewski, zakończyło się zdobyciem przez debiutującego w barwach Pogoni Czerkasa pierwszego gola. W 18 minucie piękną akcją na prawym skrzydle popisał się Marek Kaliszewski. Na pełnej szybkości minął trzech graczy Olsztyna, ograł bramkarza i z ostrego kąta podwyższył wynik spotkania na 2:0. Szybko zdobyte prowadzenie sprawiło, że siedlczanie zaczęli grac dużo spokojniej, zwłaszcza w defensywie. Goście tylko sporadycznie przedzierali się pod bramkę Pawła Nerka. Za wyjątkiem anemicznych strzałów Pawła Głowackiego oraz Roberta Tunkiewicza Olsztynianie nie zagrozili poważniej bramce Pogoni.

W drugiej części spotkania siedlczanie kontrolowali nadal przebieg gry, wyprowadzając kolejne groźne ataki na bramkę gości. W 56 minucie kibice entuzjastycznie fetowali trzecią bramkę dla gospodarzy. Świetnie grającym w tym meczu Marek Kaliszewski idealnie dograł do Roberta Kwiatkowskiego, który celnym strzałem umieścił po raz trzeci piłkę w bramce gości. Od tego momentu Pogoń uspokoiła grę i kontrolowała jej przebieg. Goście próbowali zmienić niekorzystny wynik meczu, ale tak naprawdę nie stworzyli żadnej stuprocentowej sytuacji bramkowej. Próbowali nękać bramkarza Pogoni strzałami z dystansu, ale Paweł Nerek nie dał się zaskoczyć. Ostatnie minuty spotkania mogły przynieść czwartą bramkę. Po akcji prawą stroną Tomasz Grochowski znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale ten uratował OKS przed utratą kolejnego gola. Pogoń odniosła w pełni zasłużone, wysokie zwycięstwo. Co ważne grający w tym meczu nowi zawodnicy spisali się bardzo dobrze.

Warto odnotować wspaniałą atmosferę na trybunach. Klub kibica Pogoni wspierany przez kibiców Orląt Łuków i Strzelca Chodów doskonale budował doping, wciągając w to wszystkich na trybunach. Meksykańska fala, oklaski na stojąco, wspólne skandowanie sprawiło, że mecz nie jednemu kibicowi Pogoni Siedlce na długo pozostanie w pamięci. Okazuje się, że można dopingować piłkarzy kulturalnie i bez chamstwa. Pochlebnie o siedleckich kibicach wypowiedział się delegat PZPN Tomasz Siejewicz z Białegostoku, który na piątkę ocenił organizację meczu oraz zachowanie kibiców.

W najbliższej kolejce Pogoń pauzuje, a następny mecz na własnym boisku siedlczanie rozegrają 6 sierpnia o godz. 17.00 ze Stalą Rzeszów. Inauguracyjne spotkanie pokazało, że warto wybrać się na stadion Regionalnego Ośrodka Sportu, Rekreacji, Rehabilitacji i Turystyki przy ul. Jana Pawła II, aby dopingiem wesprzeć naszych piłkarzy. Co prawda, jeżeli Pogoń prezentować będzie nadal tak wyborną formę, to niebawem może zabraknąć miejsc na trybunach.

II liga: MKP "Pogoń" Siedlce - OKS 1945 OLSZTYN 3:0 (2:0) Widzów: 2000. Bramki: 12' Adam Czerkas, 18' Marek Kaliszewski, 56' Robert Kwiatkowski. POGOŃ: Paweł Nerek - Paweł Marchel (75' Tomasz Grochowski), Marek Lendzion, Grzegorz Krystosiak, Damian Guzek - Marek Kaliszewski, Przemysław Rodak, Marcin Paczkowski (88' Cezary Demianiuk), Robert Kwiatkowski - Adam Czerkas (59' Dariusz Dziewulski), Jacek Kosmalski (82' Chinonso Agu). OKS 1945 Olsztyn: Piotr Skiba - Janusz Bucholc, Paweł Baranowski, Rafał Remisz, Radosław Stefanowicz, - Michał Świderski (63' Łukasz Suchocki), Robert Tunkiewicz (68' Daniel Michałowski), Łukasz Jegliński, Paweł Głowacki, Dominik Kun (69' Igor Biedrzycki), Paweł Łukasik (61' Krzysztof Filipek).

Żółte kartki: 5' Paweł Baranowski, 10' Marek Kaliszewski, 11' Marcin Paczkowski.

Sędzia główny: Marcin Michał Woś, asystenci: Tomasz Pociennik i Andrzej Kucharski, sędzia techniczny: Konrad Kostrubała wszyscy z Zamościa.

Źródło: dd

« Powrót