Aktualności

05-10-2018

Potrzeba sacrum w naszym życiu

Potrzeba sacrum w naszym życiu

To pierwsza wystawa obrazów El Greca w Europie Środkowo-Wschodniej, pozwalająca na pełną ocenę wartości jego sztuki. 4 października zainaugurowano w Centrum Kultury i Sztuki wystawę „Ars Sacra El Greca”, a sama ekspozycja od 5 października jest dostępna szerokiej publiczności.

Salę widowiskową Centrum Kultury i Sztuki wypełniła 4 października publiczność zaproszona na uroczystą inaugurację wystawy "Ars Sacra El Greca" w siedleckim Muzeum Diecezjalnym. Zgromadzono na niej sześć obrazów Domenicosa Theotokopulosa, od miejsca pochodzenia zwanego El Greco, sprowadzonych specjalnie z muzeów Walencji, Toledo I Wiednia. Siódmym eksponowanym obrazem jest nasz, siedlecki El Greco - "Ekstaza Św. Franciszka". Wystawę przygotowano w związku z setnymi rocznicami: Odzyskania Niepodległości i erygowania Muzeum Diecezjalnego.

- Wystawa „ars sacra” jest nam bardzo potrzebna jako odbiorcom sztuki sakralnej, ze względu na wartość „sacrum” i wysoką jakość obrazów El Greca, który za każdym razem zmienia formę, ale i pogłębia treść – uważa prof. prof. Juliusz Chrościcki z Instytutu Historii Sztuki i Kultury Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. - Określenie „ars sacra” (sztuka święta - przyp. aut.) w czasach El Greca odnosiło się do biegłości, do wiedzy i umiejętności, w dwóch kategoriach. Kategorii rzemiosła uprawianego przez ludzi niewolnych i do sztuk pięknych i nauki, tworzonych przez ludzi wolnych – opowiadał podczas uroczystej inauguracji wystawy „Ars Sacra El Greco” prof. Juliusz Chrościcki. – W naszych czasach „ars sacra” najczęściej rozumiemy jako sztukę religijną, gubiąc inne znaczenia, bardziej odległe od nas. Wszystkie dzieła, jakie zobaczymy na siedleckiej wystawie związane są z religią katolicką, którą malarz wyznawał, obecną w miejscach jego urodzenia i późniejszej pracy: Rzymie, Wenecji i Toledo.

Prezydent Siedlec Wojciech Kudelski w swoim wystąpieniu pytał z kolei, dlaczego El Greco na przełomie XVI i XVII wieku za główny motyw swojej wybierał wątki religijne? – To był „złoty wiek” dla Hiszpanii, która po wielkich odkryciach geograficznych zachłysnąwszy się bogactwem i złotem Inków zaniedbała gospodarkę, wskutek czego flota angielska rozbiła jej Wielką Armadę. Czy nie jest znamiennym, że w tym czasie i przy tym bogactwie El Greco próbował pokazać, że był taki biedaczyna z Asyżu, który miał odwagę stanąć naprzeciw decydentom tego świata i mówić wiernym: Franciszku ratuj mój Kościół – dzielił się refleksjami włodarz Miasta. Uznał też, że to nie przypadek, iż ten jedyny obraz El Greca w Polsce jest w Siedlcach, i tu też „spotyka się” 6 innych obrazów. – El Greco po wiekach do nas mówi: Europo, bogata Europo, nie odstępuj od Krzyża! Europo, pamiętaj o swoich chrześcijańskich korzeniach! – interpretował przesłanie obrazów w kontekście obecnych procesów społecznych i wydarzeń Wojciech Kudelski. Prezydent uważa „że Święty Franciszek w obrazach trafia do Polski i Siedlec, bo u nas buduje się nowe świątynie, a te kościoły są pełne i ludzie w nich na kolanach modlą się, prosząc by Europa patrzyła na Polskę bez zarozumialstwa i pokazała za przykładem El Greca, że trzeba zwrócić oczy na Chrystusa”

Dyrektor muzeum ks. Robert Mirończuk mówił o kilkuletnich przygotowaniach do jubileuszu i do tej nietuzinkowej wystawy, fetującej 100. rocznicę powstania muzeum, w ramach której jednym z działań była renowacja „Ekstazy Św. Franciszka”. Odniósł się do motywu obrazów „mistrza z Toledo”, którym był krzyż i do symboliki jego obecności w naszym życiu, rozumiejąc go jako metaforę cierpienia i bólu. Ksiądz Mirończuk wspomniał o historii erygowania muzeum w murach ówczesnego Wyższego Seminarium Duchownego w Janowie Podlaskim, o procesie inwentaryzacji i gromadzenia muzealnych zbiorów. Po przeniesieniu wszystkich urzędów kurialnych do Siedlec w 1921 roku, to samo spotkało też Muzeum Diecezjalne. Wymienił najcenniejsze egzemplarze w zbiorach w pierwszych latach powojennych: szaty liturgiczne (tzw. aparaty radziwiłłowskie), zbiory wschodnie, pamiątki pounickie. O renomie muzeum w latach po jego powołaniu świadczył - zdaniem ks. Mirończuka fakt - że janowskie muzeum odwiedził ówczesny Prymas Polski kardynał Aleksander Kakowski.

– Ciemne czasy komuny nie pozwoliły w pełni na funkcjonowanie instytucji. Wskrzeszeniem muzeum zajął się kolejny dyrektor – ks. Kanonik Tadeusz Kulig – dopiero w latach 70-tych XX wieku. Dzięki jego trosce zostało poddanych konserwacji zostało ponad 125 obrazów, rzeźb, tkanin i rękopisów. To wówczas do zbiorów muzeum został włączony obraz El Greca, co zdecydowanie podniosło walory artystyczne naszej placówki, a obecnie stanowi wyjątkową i najważniejsza atrakcję regionu i Siedlec – opowiadał obecny dyrektor. Ks. Mirończuk powiadomił też zebranych w Sali Widowiskowej CKiS o ostatnim nabytku muzeum – płótnie hiszpańskiego malarza XVII wieku José de Ribera, zw. Lo Spagnoletto.

Podziękowania, gratulacje i wyrazy podziwu za zgromadzenie tylu obrazów oraz organizację wystawy złożył ks. Mirończukowi i sponsorom wystawy J.E. Pan Francisco Javier Sanabria Valderrama, Ambasador Królestwa Hiszpanii w Polsce, obecny podczas uroczystości (ambasada Hiszpanii objęła patronat honorowy nad wystawą – przyp. aut.). – To jest absolutnie wyjątkowe, że miasto Siedlce ma w posiadaniu obraz „Ekstaza Św. Franciszka” – mówił ambasador Javier Sanabria. – Przy tej wystawie udzielają się emocje duchowe, jak również emocje związane z przeżywaniem sztuki. El Greco to wyjątkowy artysta, który sprowadził na Półwysep Apeniński niezwykłą kolorystykę swoich obrazów, w które wpisywał świętych i zwykłych ludzi. Czas, w którym dotarł do Hiszpanii to czas jej „złotego wieku” – dodał gość z Hiszpanii.

Podczas uroczystości nagrodzono przedstawicieli firm i osoby, które przyczyniły się do jej powstania. Spotkanie w CKiS zakończył koncert muzyczny piosenkarki Anny Wyszkoni z zespołem.

Foto z uroczystości poniżej.

 

opr. JIC

 

********************

Informacja z 1 października br.

Siedem obrazów hiszpańskiego mistrza pędzla z XVI wieku - El Greca, które przyjechały do Siedlec z katedry w Toledo, z muzeów w Wiedniu i Walencji, zaprezentuje od 5 października Muzeum Diecezjalne przy ul. Świrskiego.

Od 5 października zobaczymy 8 oryginalnych płócien, które zostały udostępnione na wystawę w Siedlcach np. z katedry w Toledo, madryckiego muzeum narodowego El Prado, z muzeów w Wiedniu i Walencji.To w Toledo hiszpański malarz greckiego pochodzenia - Domenicos Theotokopulos przez ponad 40 lat mieszkał i tworzył.

Wydarzenie organizowane jest w związku ze 100-leciem powołania muzeum i jest jednym z przedsięwzięć honorujących tę datę, obok m.in. emisji dukata 4 Franki z sierpnia tego roku oraz realizacji jednego z odcinków serialu "Ojciec Mateusz" w naszym muzeum. Inspiracją dla wystawy jest oczywiście jeden z kilku najwartościowszych obrazów w polskich kolekcjach: "Ekstaza Św. Franciszka". Płótno znalezione w latach 70-tych XX wieku w Kosowie Lackim publiczność w Muzeum może oglądać od 2004 roku. To bardzo cenny obraz w polskich zbiorach i jedna z największych atrakcji i wizytówka charakterystyczna dla Siedlec.

Na wystawie "Ars sacra El Greca" oprócz "naszego" El Greca, czyli "Ekstazy Św. Franciszka", zobaczymy jeszcze pozostałe dzieła mistrza z Toledo, tj. "Św. Weronikę z chustą" (1577-1580), "Ukrzyżowanie z widokiem Toledo" (ok. 1604-1614), "Św. Franciszek w ekstazie" (1600-1605), "Ukrzyżowanie" (1601-1625), "Święty Franciszek z bratem Leonem medytujący o śmierci" (1597-1607), czy "Św. Franciszek z bratem Leonem" (ok. 1606).

Wystawa "Ars sacra El Greca" czynna będzie do końca listopada 2018 roku, od wtorku do piątku w godz. 10.00-15.00. W przypadku dużego zainteresowania możliwe będzie zwiedzanie do godz.17.00, jak też w niedzielę. Bilety: 20 zł. normalny i 10 zł ulgowy.

 

 

« Powrót

Galeria